Pokazywanie postów oznaczonych etykietą wąż zbożowy rozmnażanie. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą wąż zbożowy rozmnażanie. Pokaż wszystkie posty

wtorek, 13 września 2011

Węży zbożowych ciąg dalszy

Dzisiaj chciałbym zaprezentować kilka zdjęć z pierwszego karmienia młodych węży zbożowych. Aktualnie, większość z nich jest już po trzecim karmieniu. Podejrzewam, że niedługo będą przechodzić kolejne wylinki. Niektóre są strasznymi żarłokami, od razu bezstresowo pochłaniają małe gryzonie, ale i znajdą się sztuki dosyć mocno zmanieryzowane, lubiące trochę powybrzydzać ;)









Reasumując :  z 13 jaj wyszło 11 węży i 2 maluszki znalazły już nowego właściciela. Jeżeli chodzi o stan zdrowia  gadów, to sytuacja jest następująca : 2 z nich mają poważne defekty w budowie (sporej wielkości garby), które mogą przeszkadzać w dalszym rozwoju, 3 mają mniejsze garby w niczym im nie przeszkadzające, ale już reszta jest cała i zdrowa. Z tego co mi wiadomo, garbki są efektem gwałtownych skoków temperatury w inkubatorze. Podejrzewam, że te najbardziej powykręcane, były narażone na najgwałtowniejsze zmiany. Po drugim karmieniu, wężyki zostały oddzielone od siebie i aktualnie siedzą w osobnych pudełkach. Są bardzo ciekawskie, aktywne, ale i płochliwe jak na małe węże przystało.


fotka rodzinna 

sobota, 13 sierpnia 2011


Trzy małe dżdżownice opuściły jaja, kolejne w drodze, niektórym od wczoraj nie chce się wyłazić z tych przytulnych kapsułek :)
Dołączam fotki przygotowanego pojemnika, na razie wspólny, dopiero po pierwszym posiłku porozdzielam do osobnych pojemników. Spartańskie warunki - najważniejsza jest higiena.





i domek





piątek, 12 sierpnia 2011

Nici z jajecznicy :)


No i stało się!

Po 59 dniach inkubacji w temperaturze 28C, dzisiaj ok godziny 11, zaobserwowałem pierwsze mordki węży zbożowych wystające z jaj. Jak w zegarku!



Najpierw zobaczyłem cztery główki, a teraz (ok 14.30) już sześć. Wyglada na to, że inkubacja przebiegła prawidłowo. Póki co, wszystkie są tej samej odmiany co rodzice (amelanistic), ale nie mogę się doczekać aż zobaczę jakie noszą wzorki.





Pozostaje cierpliwie czekać, aż wszystkie opuszczą jaja. Trochę ich jest, więc może to potrwać do niedzieli. Pierwsze karmienie za tydzień, gdy będą już po pierwszej wylince. Więcej zdjęć wstawię jak już opuszczą jaja.




A dziś na obiad miała być jajecznica ;)


czwartek, 7 lipca 2011

Egzotyczni goście

     W dzisiejszej notce, otwierającej pewien cykl, chciałbym przedstawić zwierzęta które mam zaszczyt gościć w terrariach. Raz w tygodniu będę prezentował jeden gatunek oraz poszczególne osobniki i ich zdjęcia.

Jednak na samym początku chciałbym przedstawić przebieg rozmnażania moich węży zbożowych:

Na pierwszej fotografii znajduje się samica. Mimo że i tak jest formą albinotyczną, to ma dosyć ciekawy wzór - plamy na grzbiecie nie tworzą regularnych, wyodrębnionych siodeł. Zamiast tego możemy zauważyć rozmyty, marmurkowy wzór. Głowa również nie ma kształtu charakterystycznego dla węży zbożowych - jest lekko wydłużona, obie te cechy mogą świadczyć o tym, że być może we wcześniejszym pokoleniu pojawił się osobnik innego gatunku. Przypuszczam, że był to wąż smugowy. Samiczka przed zniesieniem jaj miała 390gram wagi i 110cm długości. Wieku niestety nie znam.  


 Na kolejnym zdjęciu znajduje się wraz ze swoim partnerem. Samczyk również jest odmiany albinotycznej, dodatkowo, jest nosicielem genu powodującego Aneryzm (odmiana "Anerythristic"). Możemy zauważyć różnicę, o której wcześniej pisałem - porównajcie oba wzory.


Kopulację zaobserwowałem 03.05.2011, dosłownie kilkanaście minut po dopuszczeniu obu węży. Samiec był niesamowicie pobudzony. W pierwszych kilku minutach, samica była agresywna w stosunku do swojego partnera, jednak po tych kilkunastu minutach "adorator" zdołał postawić na swoim.

 


Węże kopulowały jeszcze przynajmniej cztery razy. Zgodnie z opisami innych hodowców, składanie jaj nastąpiło dokładnie 13.06.2011, czyli 6 tygodni po kopulacji. Czasami okres ten wydłuża się do 8 tygodni. 
Według różnych źródeł, samice węży zbożowych są w stanie złożyć od 3 - 21 jaj, choć znam przypadki, gdzie ich liczebność wynosiła 24-27. Moja samiczka uzyskała całkiem niezły wynik - 17 pięknych, białych, przypominających tik taki, jaj.



 Aktualnie inkubują się prawie miesiąc, żadne nie zapadło się, ani nie zaczęło gnić. Wszystkie wyglądają na zapłodnione.




 Jedyne co się zmieniło, to ich wielkość - zwiększyły swoje rozmiary przynajmniej dwukrotnie. Przed nimi jeszcze przynajmniej trzy tygodnie inkubacji. Inkubuję je w temperaturze 28-28,5 stopnia. Przewidywany czas wynosi 55-60dni, wg mojego terminarza wyklucie nastąpi w weekend 5-6.08.2011 . Trzymajcie kciuki, mam nadzieję, że kolejny wpis będzie dotyczyć 17 małych dżdżownic :)